Piknik parafialny 2026
Klimkówka-malownicza wioska urzekająca każdego przybywającego tu turystę swoim niezwykłym pięknem górskiego krajobrazu, zapachem pobliskich lasów i cichym szmerem rzeki Flory przedzierającej się wśród nowoczesnych zabudowań, które wyparły obraz dawnej wsi. Ale nie wszystko to co dawne, w Klimkówce zaginęło, gdyż jej mieszkańcy, ludzie pracowici, pielęgnują dawne zwyczaje i kontynuują tradycję ludową, przekazując ją młodzieży, by poznała przeszłość ojców i dziadów i w kulturze wsi szukała swoich własnych korzeni.
Proboszczem Klimkówki, już od dziewięciu lat, jest ksiądz Bogdan Kielar, który dba o rozwój duchowy parafian, ale nie tylko. Jest dobrym gospodarzem. To dzięki niemu kościół parafialny z 1854r. z odnowioną wieżą poprzedzającą główne wejście, remontem muru przykościelnego i zadbanym wnętrzem nastraja parafian do kontemplacji i serdecznej modlitwy. Ksiądz Bogdan jest również kustoszem małego kościółka p.w. Krzyża Świętego, umiejscowionego pod lasem, z dala od zabudowań, w przepięknej kotlinie strumyka zwanego Kościółkową Wodą. To dzięki pracy i staraniom niestrudzonego kustosza to małe sanktuarium urzeka wyglądem swojego wnętrza turystów z całej Polski, wypoczywających w Iwoniczu-Zdroju i Rymanowie-Zdroju.
Ale chyba najważniejszym osiągnięciem ks. Bogdana jest wybudowana, w bardzo w bardzo krótkim czasie, nowa plebania, w której mieści się również parafialne centrum kultury. Ten okazały, nowoczesny budynek powstał na miejscu starej, wysłużonej plebanii pamiętającej jeszcze galicyjskie czasy. Przy nowej plebanii znajduje się duży, pięknie utrzymany dziedziniec, który może być wykorzystany do różnych parafialnych celów. Więc ks. Bogdan pomyślał o organizowaniu na nim parafialnych pikników, by pogłębić życie religijne i kulturalne swoich parafian. Tak więc dziedziniec przy nowej plebani w dniu 5 lipca br. (a była to niedziela) wypełniony był w godzinach popołudniowych chętnymi do biesiady parafianami mimo, ‘’lejącego‘’się z nieba żaru. Nie przeszkadzała im tropikalna temperatura, jaką w tym dniu wskazywały termometry. Oczywiście, że gospodarzem pikniku był ks. Bogdan. Towarzyszyli mu przedstawiciele wszystkich grup parafialnych na czele ze strażakami z ochotniczej straży pożarnej, którzy przygotowali biesiadne stoły, kolorowe parasole chroniące przed słońcem no i smaczną grochówkę. Nie zabrakło również pieczonej kiełbasy i orzeźwiających lodów, które w tym dniu szczególnie smakowały. Dzieci mogły korzystać z różnych atrakcyjnych urządzeń służących do zabawy. Pomagały też panie z Koła Gospodyń Wiejskich, które jak zwykle przygotowały słodycze. Była też muzyka, śpiewy i radosne okrzyki ,,rozrabiających” dzieci.
Wielką rolę w tym wszystkim spełnia integracja pokoleń wśród parafian. Wspólne spotkanie dzieci, młodzieży i osób starszych likwiduje bariery pokoleniowe i nastraja do wspólnej pracy. Integracja całej parafii na pewno umacnia zgodę, pogłębia zaufanie ludzi do siebie i przypomina o wzajemnej pomocy, co ma wielkie znaczenie w naszej dzisiejszej, polskiej rzeczywistości, kiedy to Polacy są rozbici, podzieleni i trudno jest im się zjednoczyć i wspólnie pracować dla dobra Ojczyzny.
Tekst Zofia Gierlach parafianka

